NFL
Ambasadorowi USA puściły hamulce i ponownie uderza w Czarzastego. Nikt nie wierzył w to co słyszy
Ambasador USA w Polsce Tom Rose podtrzymał decyzję o zerwaniu kontaktów z Włodzimierzem Czarzastym. W najnowszej wypowiedzi mówi o „skandalicznych obelgach” wobec Donalda Trumpa, ale jednocześnie nie wskazuje wprost, które słowa marszałka Sejmu uznał za osobisty atak. W tle są też wyniki sondażu, który pokazuje, że część Polaków przestaje postrzegać USA jako wiarygodnego sojusznika.
Każdy może sobie to jeszcze raz przeczytać. Ja nie muszę tego powtarzać. Powiedziałem o tym wystarczająco dużo. Przebiłem się ze swoim przesłaniem.”
Ambasador dorzucił też, że jego zdaniem dalsze drążenie tematu jest dla mediów wygodne, bo pozwala go podtrzymywać w obiegu.
Sondaż o wiarygodności USA. Rose: „Godne pożałowania, bardziej dla Polski”
W rozmowie pojawił się także wątek badania opinii publicznej, według którego ponad połowa respondentów nie uważa USA za wiarygodnego sojusznika. Rose ocenił ten wynik jako „godny pożałowania” i podkreślił, że – w jego ocenie – bardziej szkodzi to Polsce niż Stanom Zjednoczonym.
Ambasador przekonywał, że Amerykanie chcą silnego sojuszu z Warszawą, a relacje z Polską służą także interesom USA. Jednocześnie przyznał, że spadek poparcia dla sojuszu uważa za „niefortunny” i „niesprawiedliwy”, ale nie widzi w tym zagrożenia dla samego partnerstwa.
Noblowski spór i słowa Czarzastego o Trumpie
Cała sprawa zaczęła się od odmowy poparcia wniosku o Pokojową Nagrodę Nobla dla Donalda Trumpa. Włodzimierz Czarzasty argumentował, że prezydent USA – w jego ocenie – na taką nagrodę nie zasługuje.
W swoich publicznych wypowiedziach marszałek Sejmu krytykował też m.in. pomysł budowania nowych międzynarodowych platform oraz oceniał działania Trumpa jako destabilizujące wybrane instytucje i porządek oparty na zasadach. Wskazywał również na kwestie związane z polityką siły, podejściem transakcyjnym oraz spornymi wątkami międzynarodowymi.
Ambasador USA uznał, że te wypowiedzi poważnie szkodzą relacjom i dlatego ogłosił zerwanie kontaktów z Czarzastym. W najnowszych słowach nie złagodził tonu, ale też nie doprecyzował, które zdanie było dla niego granicą nie do przekroczenia.