NFL
Czarzasty wezwany na dywanik. Musi się z tego wytłumaczyć Czytaj więcej:
Polityczna burza w Sejmie! Marszałek Włodzimierz Czarzasty znalazł się w ogniu ostrej krytyki i formalnego wniosku opozycji o tajne posiedzenie izby. To może stać się najgorętszym politycznym testem dla nowego marszałka — ale też dla stabilności całej koalicji rządzącej.
Co zarzuca się Czarzastemu?
Co planuje PiS?
Co grozi Czarzastemu?
Na marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego spadła fala poważnych zarzutów ze strony klubu Prawa i Sprawiedliwości, które skłoniły posłów PiS do złożenia formalnego wniosku o tajne posiedzenie Sejmu poświęcone jego działalności. Według PiS główny problem dotyczy kwestii dostępu marszałka do informacji oznaczonych jako „ściśle tajne”, co w kontekście jego funkcji stanowi istotne zastrzeżenie.
Posłowie PiS zwracają uwagę, że jako marszałek Sejmu Czarzasty ma styczność z najbardziej newralgicznymi dokumentami państwowymi, które powinny być objęte najwyższą klauzulą bezpieczeństwa. Jak podkreślono w publikacji:
To jest kwestia dostępności przez pana marszałka Czarzastego do informacji “ściśle tajne” – mówi poseł Paweł Sałek.
Zarzuty te łączone są przez przeciwników politycznych z relacjami biznesowymi Czarzastego z rosyjską przedsiębiorczynią Swietłaną Czestnych, o których mówi się w kontekście jego sfer kontaktów zewnętrznych. Te kontrowersje spowodowały, że PiS uznał sprawę za na tyle poważną, że domaga się jej rozstrzygnięcia w trybie tajnym, aby objąć ją deliberacją, której nie mogli śledzić dziennikarze i opinia publiczna.
Choć służby specjalne zapewniają, że nie zgłaszają zastrzeżeń co do bezpieczeństwa pracy marszałka i że Czarzasty posiada dostęp do najwyższej klauzuli tajności, to PiS podtrzymuje swoje stanowisko w sprawie braku kompletnej transparentności okoliczności związanych z jego przeszłymi powiązaniami biznesowymi.
WYDARZENIA
GWIAZDY
DIETA
FINANSE
ZDROWIE
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl
>
Wydarzenia
>
Czarzasty wezwany na dywanik. Musi się z tego wytłumaczyć
Kamil Świętek
09.02.2026 20:37
Czarzasty wezwany na dywanik. Musi się z tego wytłumaczyć
Fot. KAPiF
Polityczna burza w Sejmie! Marszałek Włodzimierz Czarzasty znalazł się w ogniu ostrej krytyki i formalnego wniosku opozycji o tajne posiedzenie izby. To może stać się najgorętszym politycznym testem dla nowego marszałka — ale też dla stabilności całej koalicji rządzącej.
Co zarzuca się Czarzastemu?
Co planuje PiS?
Co grozi Czarzastemu?
Co zarzuca się Czarzastemu?
Na marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego spadła fala poważnych zarzutów ze strony klubu Prawa i Sprawiedliwości, które skłoniły posłów PiS do złożenia formalnego wniosku o tajne posiedzenie Sejmu poświęcone jego działalności. Według PiS główny problem dotyczy kwestii dostępu marszałka do informacji oznaczonych jako „ściśle tajne”, co w kontekście jego funkcji stanowi istotne zastrzeżenie.
Posłowie PiS zwracają uwagę, że jako marszałek Sejmu Czarzasty ma styczność z najbardziej newralgicznymi dokumentami państwowymi, które powinny być objęte najwyższą klauzulą bezpieczeństwa. Jak podkreślono w publikacji:
To jest kwestia dostępności przez pana marszałka Czarzastego do informacji “ściśle tajne” – mówi poseł Paweł Sałek.
Zarzuty te łączone są przez przeciwników politycznych z relacjami biznesowymi Czarzastego z rosyjską przedsiębiorczynią Swietłaną Czestnych, o których mówi się w kontekście jego sfer kontaktów zewnętrznych. Te kontrowersje spowodowały, że PiS uznał sprawę za na tyle poważną, że domaga się jej rozstrzygnięcia w trybie tajnym, aby objąć ją deliberacją, której nie mogli śledzić dziennikarze i opinia publiczna.
Choć służby specjalne zapewniają, że nie zgłaszają zastrzeżeń co do bezpieczeństwa pracy marszałka i że Czarzasty posiada dostęp do najwyższej klauzuli tajności, to PiS podtrzymuje swoje stanowisko w sprawie braku kompletnej transparentności okoliczności związanych z jego przeszłymi powiązaniami biznesowymi.
0:04
/
3:15
Tak bawiły się polskie gwiazdy na Festiwalu Gwiazd w Międzyzdrojach!
Co planuje PiS?
W odpowiedzi na zaistniałe wątpliwości klub Prawa i Sprawiedliwości formalnie złożył wniosek o zwołanie tajnego posiedzenia Sejmu, które miałoby odbyć się jeszcze w tym tygodniu i dotyczyć działalności marszałka.
Oficjalna inicjatywa PiS wynika z obawy, że aktualne procedury nie pozwalają na pełne wyjaśnienie wszystkich wątpliwości dotyczących dostępu Czarzastego do najważniejszych informacji państwowych, a także mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo narodowe. Klub PiS, kierowany m.in. przez Mariusza Błaszczaka i Pawła Hreniaka, argumentuje, że tylko tajne obrady dadzą możliwość omówienia spraw, których ujawnienie publiczne mogłoby zaszkodzić interesom państwa.