NFL
Czarzasty już na „czarnej liście” USA. Nagle Leszek Miller przerwał milczenie i nie owija w bawełnę. Tak mocnych słów nikt się nie spodziewał
Nie miał innego wyjścia”. Miller o decyzji ambasadora USA
W sobotnim programie „Prezydenci i Premierzy” w Polsat News Leszek Miller odniósł się do decyzji ambasadora USA o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu. W jego ocenie Rose nie „pouczał Polski”, tylko jasno zakomunikował, że nie zamierza utrzymywać relacji z politykiem, którego słowa uznał za obraźliwe wobec prezydenta USA.
Miller krytycznie o Czarzastym. „Podważa strategiczną linię polskiej polityki”
Były premier nie zatrzymał się na obronie reakcji ambasadora. W jego wypowiedzi wybrzmiała mocna krytyka pod adresem marszałka Sejmu. Chodziło o to, że Czarzasty najpierw odmówił poparcia wniosku o Pokojową Nagrodę Nobla dla Donalda Trumpa, a potem publicznie skrytykował amerykańskiego przywódcę. Miller uznał, że to była konfrontacja medialna, która nie była wymuszona sytuacją.
To Polska stara się od wielu dekad, żeby Amerykanie osiedli tu na stałe. Pan Czarzasty, jak rozumiem, nieupoważniony przez nikogo podważa strategiczną linię polskiej polityki i strategii bezpieczeństwa” – mówił Leszek Miller.Magazyn internetowy Polska
W tej ocenie wątek nie dotyczy już tylko emocji i słów. Miller wskazywał, że problemem jest ranga stanowiska marszałka i to, jak takie wypowiedzi mogą być odebrane w relacji z kluczowym sojusznikiem.
Byli premierzy zgodni. „Oczywiście, że tak”
W programie padło też pytanie wprost: czy działania marszałka Sejmu mogą szkodzić bezpieczeństwu państwa. Leszek Miller odpowiedział jednoznacznie.