Connect with us

NFL

Czarzasty już na „czarnej liście” USA. Nagle Leszek Miller przerwał milczenie i nie owija w bawełnę. Tak mocnych słów nikt się nie spodziewał

Published

on

W studiu Polsat News padły słowa, które dolewają oliwy do ognia w dyplomatycznym sporze wokół Włodzimierza Czarzastego. Były premier Leszek Miller ocenił, że po wypowiedziach marszałka Sejmu ambasador USA w Polsce Thomas Rose musiał zareagować. I że to nie była decyzja pod publiczkę, tylko konsekwencja sytuacji, którą – jego zdaniem – stworzył sam Czarzast

Nie miał innego wyjścia”. Miller o decyzji ambasadora USA
W sobotnim programie „Prezydenci i Premierzy” w Polsat News Leszek Miller odniósł się do decyzji ambasadora USA o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu. W jego ocenie Rose nie „pouczał Polski”, tylko jasno zakomunikował, że nie zamierza utrzymywać relacji z politykiem, którego słowa uznał za obraźliwe wobec prezydenta USA.

On tylko powiedział, że nie zamierza utrzymywać kontaktów z człowiekiem, który jego zdaniem wyraził się pogardliwie o prezydencie USA (…). Musiał zareagować na sytuację, którą marszałek Czarzasty stworzył” – mówił Leszek Miller w programie „Prezydenci i Premierzy”.

Miller podkreślał też, że w relacjach bilateralnych liczy się wzajemny szacunek, a publiczne komentarze dotyczące głów państw potrafią wywołać skutki znacznie większe, niż autor wypowiedzi zakładał.

Miller krytycznie o Czarzastym. „Podważa strategiczną linię polskiej polityki”
Były premier nie zatrzymał się na obronie reakcji ambasadora. W jego wypowiedzi wybrzmiała mocna krytyka pod adresem marszałka Sejmu. Chodziło o to, że Czarzasty najpierw odmówił poparcia wniosku o Pokojową Nagrodę Nobla dla Donalda Trumpa, a potem publicznie skrytykował amerykańskiego przywódcę. Miller uznał, że to była konfrontacja medialna, która nie była wymuszona sytuacją.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2024 UKdiscoverer