NFL
Koszmarne obrazki i krzyk Vonn na długo zostaną w pamięci kibiców. Wszystko widać na nagraniu ➡️
Koszmarny wypadek Lindsey Vonn! Aż zaczęła krzyczeć. Oto co się stało po starcie
Koszmarnie zakończył się długo wyczekiwany przejazd Lindsey Vonn podczas zjazdu na igrzyskach olimpijskich 2026. Amerykanka kilka dni przed igrzyskami zerwała więzadło w lewym kolanie, jednak zdecydowała się na olimpijski start. Niestety, po kilkunastu sekundach wypadła z trasy. Koszmarne obrazki i krzyk Vonn na długo zostaną w pamięci kibiców.
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Zjazd kobiet wzbudzał przed igrzyskami ogromne zainteresowanie. Wszystko przez heroiczną postawę Lindsey Vonn, która w dużych bólach walczyła o możliwość startu w igrzyskach. Mistrzyni olimpijska z 2010 r. doznała kontuzji kolana, gdy 30 stycznia podczas zjazdu w Crans-Montanie wypadła z trasy i wpadła na siatki bezpieczeństwa. Po jej wypadku przerwano zawody
Walka o igrzyska
Zespół Vonn, czyli dwoje fizjoterapeutów — Lindsay Winninger i Andi Mitterfellner oraz trener fitness Peter Meliessnig, intensywnie pracowali z narciarką, aby była gotowa do startu w niedzielnym zjeździe w Cortinie d’Ampezzo. W 2024 r. Vonn przeszła częściową wymianę stawu kolanowego z udziałem tytanowych elementów. Wróciła do profesjonalnego sportu w zeszłym sezonie po prawie sześciu latach przerwy. I mimo zerwanego więzadła krzyżowego przedniego w lewym kolanie, we wtorek 3 lutego Amerykanka poinformowała, że weźmie udział w zjeździe.
Kibice Amerykanki odetchnęli z ulgą, gdy bez problemów ukończyła piątkowy trening. Vonn nie narzekała na dolegliwości z kolanem. Trening skończyła z czasem 1.40.33