Connect with us

NFL

Przypadek? Być może. Szczegóły ➡️

Published

on

Nikt się tego po Robercie Lewandowskim nie spodziewał. Długo kazał na to czekać

Ponad dwa miesiące Robert Lewandowski czekał na ligowy mecz, w którym wystąpi w pierwszym składzie i wpisze się na listę strzelców. Poprzednim razem też był kapitanem Barcelony. Przypadek? Być może. Nie ma za to żadnych wątpliwości, że to był jego najbardziej udany mecz w tym roku. Nie tylko gol jest w jego przypadku dobrym symptomem.

Więcej takich artykułów znajdziesz na stronie głównej Onetu
Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
To nie Roberta Lewandowskiego, a Ferrana Torresa większość hiszpańskich mediów typowała do gry w pierwszym składzie przeciwko Realowi Mallorca (3:0). Można było zrzucić to na karb patriotyzmu czy większej świeżości 25-latka. Bo jeśli w czwartkowym meczu z Albacete Polak spisał się słabo, to jego rywal jeszcze gorzej.

Nie był to pierwszy raz w ostatnim czasie, gdy hiszpańskie media minęły się z prawdą w kwestii Lewandowskiego. Po odejściu na wypożyczenie Marca-Andre ter Stegena pojawiły się informacje, że pierwszym kapitanem został Ronald Araujo, a następni w kolejce do opaski są Frenkie de Jong, Raphinha, Pedri, Eric Garcia i Ferran Torres.

Z tego grona w pierwszym składzie na sobotni mecz znalazł się tylko Eric Garcia, ale i tak to nie on założył opaskę. Zaszczyt ten spotkał polskiego napastnika. I podobnie jak w poprzednim takim przypadku to on dał prowadzenie Barcelonie. 22 listopada został autorem pierwszej bramki na nowym Camp Nou. Do soboty był to jego ostatni ligowy występ w wyjściowym składzie ze zdobytą bramką

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2024 UKdiscoverer