NFL
Faustyna Martyniuk nagle ujawniła cała prawdę o teściach. Nikt się tego nie spodziewał, dla ludzi to szok
Skandale obyczajowe, rodzinne nie znikają tylko dlatego, że milkną nagłówki. Czasem wręcz rosną w ciszy – aż ktoś w końcu mówi na głos, jak wygląda codzienność. Tym razem głos zabrała Faustyna Martyniuk. W kilku zdaniach pokazała, co w tej historii jest dla niej najważniejsze: dziecko, spokój i wartości, których chce uczyć syna, niezależnie od tego, co dzieje się wokół.
W przekazanym materiale mocno wybrzmiewa, że Daniel Martyniuk wielokrotnie zwracał na siebie uwagę publikacjami w mediach społecznościowych, które były odbierane jako impulsywne, niespójne i momentami agresywne. To napędzało spekulacje i komentarze.Książka o skandalach
Największe oburzenie miała jednak wywołać sytuacja, gdy opublikował w sieci intymne zdjęcia Faustyny. W tekście opisano to jako rażące naruszenie prywatności i granic osobistych, które spotkało się z niemal jednoznacznie krytyczną reakcją.
Pojawia się też dodatkowy kontekst: w materiale wskazano, że Danuta Martyniuk w rozmowie z „Faktem” miała potwierdzić, iż jej syn zmaga się z uzależnieniami. To – według opisu – przesunęło ciężar historii z plotkarskiego skandalu w stronę rodzinnego dramatu.