Connect with us

NFL

Płomienie i dym widać z kilkunastu kilometrów! Koszmarny pożar całego kompleksu domków. Trwa akcja gaśnicza Czytaj więcej:

Published

on

Dramatyczne sceny w nadmorskiej Pogorzelicy (woj. zachodniopomorskie). Potężny pożar pochłonął ponad 600 metrów kwadratowych kompleksu domków letniskowych. Z żywiołem walczy około 50 strażaków, a akcję gaśniczą utrudniają kłęby duszącego dymu, siarczysty mróz i ogromne problemy z dostępem do wody. 

Pożar wybuchł przed południem. Ogień błyskawicznie objął cały ośrodek
Strażacy walczą z dymem, mrozem i brakiem wody
Budynek spłonął doszczętnie. Przyczyna pożaru wciąż zagadką
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb około godziny 11. Płonął rozległy kompleks ośrodka wypoczynkowego Bażyna w Pogorzelicy. W jego skład wchodziło aż 18 segmentów domków letniskowych. Jako pierwsza alarm odebrała straż pożarna w Gryficach. Dyżurny nie zwlekał ani chwili — na miejsce natychmiast skierowano liczne zastępy.

— Obecnie na miejscu działa 18 pojazdów straży pożarnej, czyli ponad 50 strażaków. Jako pierwsze do akcji przystąpiły jednostki ochotniczych straży pożarnych — mówi w rozmowie z „Faktem” asp. Dariusz Schacht, rzecznik prasowy zachodniopomorskiej straży pożarnej.

Ogień rozprzestrzeniał się w zastraszającym tempie. Drewniana konstrukcja domków oraz silny wiatr sprawiły, że płomienie szybko objęły kolejne segmenty. Na szczęście w momencie wybuchu pożaru w obiekcie nie było turystów. Nikt nie odniósł obrażeń.

Strażacy walczą z dymem, mrozem i brakiem wody
Sytuacja na miejscu od początku była niezwykle trudna. Gęsty, czarny dym unosił się wysoko nad Pogorzelicą i był widoczny nawet z kilkunastu kilometrów. Strażacy zmuszeni byli pracować w aparatach ochrony dróg oddechowych, korzystając ze specjalnych masek i butli z powietrzem.

— Najbardziej we znaki daje się nam dym oraz mróz. Początkowo musieliśmy sami nabijać butle, ale zasoby były ograniczone — przyznaje asp. Schacht.
Z tego powodu na miejsce ściągnięto specjalistyczny wóz techniczny z Koszalina, który umożliwił regularne uzupełnianie powietrza w aparatach. To jednak nie koniec problemów. Strażacy zmagają się także z dramatycznym brakiem wody.

— Nawet mimo przyjazdu cysterny mamy problemy. W okolicy jest tylko jeden hydrant – mówią

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2024 UKdiscoverer