NFL
Mocne!
Doda nie miała litości dla Tuska po tym co stało się w schronisku w Sobolewie. Padły mocne słowa
Zaraz po tym jak decyzja zapadła, a w sieci na chwilę pojawiło się poczucie, że sprawa jest domknięta. Tyle że ta ulga trwała krótko. W Sobolewie – według relacji – napięcie nie opadło, tylko weszło na nowy poziom. Właśnie wtedy Doda, od dawna zaangażowana w ochronę zwierząt, publicznie zakwestionowała to, co wydarzyło się już „po decyzji”.
Z opisu wynika, że wokalistka regularnie wykorzystuje swoje zasięgi w mediach społecznościowych do nagłaśniania interwencji, wspierania schronisk i wyciągania na światło dzienne przypadków zaniedbań. Jej profile mają pełnić rolę nie tylko autopromocyjną, ale też interwencyjną – pojawiają się tam relacje z miejsc wymagających pomocy, apele wolontariuszy i komentarze, w których nie brakuje emocji.
W tekście zaznaczono również, że jej zaangażowanie nie kończy się na słowach. Doda ma wspierać inicjatywy pomocowe finansowo, uczestniczyć w interwencjach i pojawiać się tam, gdzie – jej zdaniem – obecność osoby znanej może przełożyć się na większą presję społeczną.