NFL
Złoto :D
Nagranie z Polski podbija sieć! Tłumaczyła przemówienie Trumpa, a ludzie pękali ze śmiechu
Jeszcze zanim padły wnioski o gospodarce, polscy widzowie dostali coś zupełnie innego. W sieci zaczęło krążyć nagranie z Davos, które dla wielu okazało się bardziej kabaretowe niż polityczne. I nie chodziło wyłącznie o Donalda Trumpa.
Davos na ekranie, internet na sali śmiechu
Tegoroczne Forum Ekonomiczne w Davos zwykle kojarzy się z poważnymi deklaracjami, prezentacjami i dyplomacją na chłodno. Tym razem w Polsce emocje wywołała transmisja TVN24, bo wydarzenie – zamiast merytoryki – przyniosło serię momentów, które internauci odebrali jako gotowy materiał na viral.
W komentarzach powtarzało się jedno: to brzmiało jak stand-up, tylko że w wersji międzynarodowej, na poważnej scenie i z politycznymi konsekwencjami w tle.
Grenlandia i „kawałek lodu”. Trump odpalił anegdotę
Największe poruszenie wywołał fragment, w którym Donald Trump opowiadał o rozmowach dotyczących Grenlandii. W jego wersji negocjacje miały mieć niemal komediowy charakter, a Macron – jak wynika z relacji Trumpa – miał stanowczo odmawiać.
Nie, nie, nie, Donald, ja tego nie zrobię”.
Trump dorzucił też opis, który w Polsce podchwycono natychmiast – Grenlandia jako „kawałek lodu”, zimny i „źle zlokalizowany”. Widzowie słyszeli przy tym narrację podbitą groźbami ceł i językiem, który brzmiał bardziej jak kłótnia w stylu reality show niż rozmowa liderów.
Właśnie to zderzenie – powaga formatu kontra lekkość i chaos opowieści – zrobiło swoje.
„Dyplomatyczna lista przebojów” i recenzje przywódców
Drugi wątek, który rozlał się po sieci, dotyczył stylu, w jakim Trump mówił o innych liderach. Zamiast chłodnej analizy, pojawiły się osobiste oceny i deklaracje sympatii. Dla części odbiorców to był moment, w którym Davos przestało przypominać forum, a zaczęło brzmieć jak prywatna rozmowa przy stole