NFL
Iga wysyła jasny sygnał❗👀 ➡
Iga Świątek zdradziła, co jej przeszkadza w Australian Open. “Może zabrzmi to dziwnie”
Niespełna półtorej godziny rywalizacji i pewny awans do trzeciej rundy. Iga Świątek wyraźnie rozkręca się w Australian Open, ale w trakcie meczu z Marie Bouzkovą dokuczał jej jeden problem. — Może zabrzmi to nieskromnie, ale będę w pełni zadowolona dopiero po wygraniu tego turnieju — przyznała wprost. I opowiedziała, jak spędza czas w Melbourne poza kortem.
Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
6:2, 6:3. To był koncert Igi Świątek w Melbourne! Polska tenisistka w znakomitym stylu awansowała do trzeciej rundy wielkoszlemowego turnieju w Melbourne i poza w zasadzie jednym momentem w drugiej odsłonie miała całe spotkanie pod kontrolą. Polka zaprezentowała się znacznie lepiej niż w otwierającym turniej starciu z Yue Yuan, gdy w pierwszej partii mogliśmy przecierać chwilami oczy ze zdumienia. Teraz wysłała jasny sygnał rywalkom
Iga Świątek wprost wskazała na Novaka Djokovicia. “Nie jest łatwo”
— Czułam się bardziej wolna na korcie, choć przyznam, ze warunki były bardzo trudne. Wiatr krzyżował plany. Byłam bardzo dobrze nastawiona. Może zabrzmi to nieskromnie, ale będę w pełni zadowolona dopiero po wygraniu tego turnieju. Nie zmienia to jednak faktu, że jestem usatysfakcjonowana z tego występu, to był dobry dzień — mówiła tuż po awansie do trzeciej rundy.