Connect with us

NFL

Wielu na to czekało ❤

Published

on

Wesoła nowina u Andrzeja Rybińskiego. Sypią się gratulacje z całej Polski

Po latach Andrzej Rybiński wraca z nową płytą, która – jak sam przyznaje – powstała z lęku, walki o siebie i potrzeby mówienia prawdy o tym, co „tu i teraz”. W Dzień Dobry TVN artysta odsłonił bardzo osobisty kontekst powstawania nowych piosenek, opowiadając o pandemii, strachu przed końcem i miłości, która przywróciła mu sens tworzenia.

Dlaczego pandemia stała się momentem granicznym i impulsem do powstania nowej płyty?
O jakiej miłości śpiewa dziś Rybiński – i dlaczego po raz pierwszy sięga też po temat kraju?
Skąd bierze siłę po latach i czemu to fani wciąż „nie pozwalają mu liczyć godzin i lat”?
– Wpadł we mnie strach: co jeśli światełko gaśnie i nic już nie ma – dodał. 

Ten strach nie sparaliżował go jednak na długo.

Strach, który zamienił się w walkę. Tak powstało 10 nowych piosenek
Zamiast rezygnacji pojawiła się decyzja, by walczyć o siebie – i o muzykę. Efektem jest nowa płyta, na której znalazło się 10 piosenek.

– Zacząłem walczyć o siebie – mówił Rybiński, podkreślając, że utwory nie były planowanym projektem, lecz naturalną reakcją na to, co przeżywał.

Nowy materiał to – jak sam określa – zapis chwili.

– Piosenki są u mnie zawsze zapisem tu i teraz” – zaznaczył.

Nie ma w nich kalkulacji ani prób dopasowania się do trendów. Jest za to szczerość i emocje, które przyszły same.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2024 UKdiscoverer