NFL
Kibice aż łapali się za głowy, mało kto się tego spodziewał 😱
Nietypowe sceny na konferencji po meczu Świątek. Polka dostała zdumiewające pytanie
Polska tenisistka udowodniła swoją siłę nie tylko na korcie, ale i przed mikrofonem, komentując głośne wydarzenia ze świata popkultury tuż po swoim pierwszym meczu. Jak wynika z relacji dziennikarzy obecnych na Australian Open, Iga Świątek w zdecydowany sposób odniosła się do kwestii, która od kilku dni dzieli fanów muzyki na całym świecie.
Muzyczne pasje pod lupą
Stanowcze granice profesjonalizmu
Strategia spokoju i koncentracji
Nowy format spotkań z mediami
Iga Świątek rozpoczęła zmagania w tegorocznym Australian Open od wymagającego starcia z Chinką Yue Yuan. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Polki w dwóch setach, jednak wynik 7:6, 6:3 nie oddaje w pełni zaciętości tego pojedynku na korcie centralnym. Druga rakieta świata musiała wykazać się ogromną odpornością psychiczną, szczególnie w tie-breaku pierwszej partii, gdzie rywalka stawiała niespodziewanie twardy opór. Choć triumf nie przyszedł łatwo, Świątek utrzymała kontrolę nad kluczowymi gemami, co pozwoliło jej ostatecznie przypieczętować awans do drugiej rundy prestiżowego turnieju w Australii.
Świątek dostała nietypowe pytanie. Poruszenie na konferencji
Podczas pomeczowej konferencji prasowej dziennikarze postanowili zapytać tenisistkę o jej opinię na temat najnowszego albumu Taylor Swift zatytułowanego „The Life of a Showgirl”. Polska mistrzyni, będąca wierną fanką artystki, zdecydowanie stanęła w obronie nowej płyty, która w mediach zebrała ostatnio sporo krytycznych recenzji.
Świątek uznała materiał za spójny stylistycznie i chwytliwy, zaznaczając, że każda piosenka ma potencjał na zostanie prawdziwym hitem. Szczególną uwagę poświęciła utworowi „Elizabeth Taylor”, wskazując go jako swój ulubiony numer z tego wydawnictwa i podkreślając, że w sztuce każdy szuka innych doznań.
„Szczerze mówiąc, ludzie i tak będą wszystko krytykować, więc… moim zdaniem był świetny. W sensie, jest dosyć krótki. To nie tak, że po kilkukrotnym przesłuchaniu odkryjesz na nim coś zaskakującego”.