NFL
💬🔥 Zawieszenie zmusiło go do przewartościowania wszystkiego. Dziś mówi: “Musiałem nauczyć się funkcjonować bez tenisa”. Kamil Majchrzak po 13 miesiącach przerwy wrócił i zaliczył najlepszy rok w karierze 💚🎾 ➡️
Przemiana Kamila Majchrzaka. “Musiałem zacząć żyć inaczej”
Przez całe życie byłem skupiony praktycznie wyłącznie na tenisie. Moja osobowość, moje reakcje, wszystko było z nim ściśle powiązane. Wygrana oznaczała euforię, a porażka tragedię i koniec świata — mówi nam Kamil Majchrzak, 59. tenisista w rankingu ATP. Nagłe zawieszenie zmusiło go do przewartościowania swojego życia, a po powrocie na kort zaliczył najlepszy rok w karierze. — Musiałem nauczyć się funkcjonować bez tenisa. Ta sytuacja nauczyła rozgraniczać to, kim jestem jako sportowiec, a kim jako człowiek — mówi Majchrzak.
Rozmowa została przeprowadzona w czasie przerwy między sezonami. Pochodzi ze Skarbu Kibica “Wielki tenis 2026”
Dominik Lutostański: Czego nauczył pana tenis i czy wciąż czegoś uczy?
Kamil Majchrzak: Nauczył mnie wielu rzeczy. Pomijając już podstawowe kwestie, jak punktualność, regularność, konsekwencja w treningu czy walka z przeciwnościami, nauczył mnie pracy — zwłaszcza nad sobą i trochę też życia, bo jednak większość decyzji na korcie muszę podejmować sam. To wszystko ukształtowało mnie jako człowieka.
Myślę jednak, że przede wszystkim pozwolił mi zrozumieć, jak istotna jest cierpliwość, nieustanne parcie do przodu oraz samorozwój. Choć tego w dalszym ciągu się uczę, podobnie jak rozdzielania sportu od tego, co jest poza nim. To znaczy, że moje wyniki nie określają mnie jako człowieka. Poza tenisem mam też inne wartości niezależnie od tego, czy wygram czy przegram. Zatem tenis dał mi najwięcej właśnie w sferze ludzkiej. A jako że jest to sport kosztowny, nauczył mnie również szacunku do pieniądza i wszystkich rzeczy, które się z tym wiążą.