NFL
Co na to Kurski?
Potwierdzili elektryzujące wieści o Kurdej-Szatan. Spełnił się najczarniejszy koszmar Kurskiego
Wystarczyło kilka zdjęć na Instagramie, żeby wśród fanów „M jak miłość” odżył temat Barbary Kurdej-Szatan. Na profilu serialu pojawiły się kadry z planu, na których widać aktorkę. I choć część internautów od razu zaczęła pytać o jej powrót do produkcji, szybko okazało się, że sprawa ma zupełnie inne tło.
Mimo to emocje poszły w górę. W komentarzach wróciły wspomnienia „starych odcinków”, a także pytania o wątek Joanny Chodakowskiej – postaci granej przez Kurdej-Szatan, która zniknęła z serialu po burzliwych wydarzeniach sprzed kilku lat.
Od gwiazdy TVP do głośnego rozstania. Decyzja Kurskiego przecięła wszystko
Barbara Kurdej-Szatan przez lata była jedną z twarzy Telewizji Polskiej. Prowadziła programy, grała w serialach, miała stałą pozycję. To się urwało po aferze związanej z jej wulgarnym wpisem w 2021 roku. Wtedy ówczesny prezes TVP Jacek Kurski publicznie ogłosił, że aktorka nie będzie już „premierowo” pojawiać się na antenie.
„Kurdej-Szatan nie będzie już więcej premierowo występować w TVP. Ze względu na wcześniej nagrany cykl, ostatni odcinek serialu z jej udziałem wyemitowany zostanie 6.12 br.” – przekazał wówczas Jacek Kurski.
W „M jak miłość” szybko to odczuć było na poziomie scenariusza. Wątek Joanny Chodakowskiej został wygaszony, a postać – jak przypominają widzowie – wyjechała z kraju. Dla fanów serialu był to jeden z tych momentów, które do dziś budzą dyskusje, bo wielu miało do tej bohaterki zwyczajną sympatię.