NFL
Na twarzy Igi Świątek pojawiły się łzy ➡️
Iga Świątek zalała się łzami. Wiadomo, co z jej zdrowiem. Jest komunikat
Zapanowała konsternacja, gdy po przełamaniu i udanym gemie na twarzy Igi Świątek pojawiły się łzy. Komentator zastanawiał się nawet, czy Polka nie nabawiła się kontuzji. Tenisistka wygrała z Mayą Joint, ale kibice wciąż zastanawiali się, co się wtedy stało. Teraz sztab zawodniczki komentuje sytuację i uspokaja, że nie chodzi o uraz. Głos przed półfinałem zabrała też sama Świątek.
Więcej ciekawych informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Starcie z Australią w United Cup, którego wagą był awans do półfinału rozgrywek, okazało się wyjątkowo nerwowe. Po zwycięstwie z Mayą Joint emocjom dała ponieść się także Świątek. Wynik wyglądał doskonale, ale w pewnym momencie fani zamarli, widząc płaczącą 24-latkę
Jednoznaczny komentarz sztabu Świątek. Chodzi o łzy tenisistki
Komentator Polsatu Sportu spekulował nawet, czy w tamtym momencie Polce nie przydarzyło się coś złego z jej zdrowiem. W końcu chwilę wcześniej Świątek popisała się przełamaniem i pewnie kroczyła do tego, by pokonać australijską rywalkę.
REKLAMA
Sprawdź: Kłopoty Igi Świątek, łzy na jej twarzy! Nie dało się tego ukryć
“Iga Świątek przełamuje Mayę Joint na 2:1 i płacze. Oby to nie oznaczało, że coś ją boli, że to jakaś kontuzja” — pisał Łukasz Jachimiak. Na szczęście hipotezy dziennikarza Sport.pl i Dawida Olejniczaka nie sprawdziły się
W kolejnych godzinach kibice wciąż zastanawiali się, co mogło przydarzyć się wiceliderce rankingu WTA. Odpowiedzi nie uzyskali po jej konferencji prasowej, podczas której tenisistka nie poruszyła tego tematu.
W związku ze łzami naszej najlepszej zawodniczki do jej sztabu odezwał się serwis Sport.pl. I uzyskał jednoznaczną odpowiedź, którą opublikował na swoich łamach.