NFL
Zaplanował to?
Nagłe ogłoszenie Nawrockiego – Tusk nawet nie zdążył dojechać do Pałacu. Pilna decyzja prezydenta
Ledwo zapowiedziano spotkanie prezydenta z premierem, a z Pałacu Prezydenckiego popłynął komunikat, który od razu podkręcił temperaturę w polityce. Karol Nawrocki ogłosił, że sięgnął po weto wobec trzech ustaw. Zrobił to w nagraniu opublikowanym w piątek, budując przekaz, który trudno odczytać inaczej niż jako mocny sygnał: będzie podpisywał tylko to, co jego zdaniem „służy Polakom”, a resztę zatrzyma.
Trzy weta ogłoszone w napiętym momencie. Prezydent mówi o „granicach”
W nagraniu Karol Nawrocki podkreślił, że w tym samym tygodniu podpisał dwanaście ustaw przekazanych przez marszałka Sejmu, a decyzję o wetach tłumaczył rolą prezydenta jako „strażnika” interesu obywateli. Wprost zasugerował, że nie zamierza być tylko końcowym przystankiem w procesie legislacyjnym, który ma przyklepywać wszystko bez pytań. I właśnie to, w połączeniu z terminem rozmowy z Donaldem Tuskiem, sprawiło, że politycy natychmiast zaczęli komentować, czy prezydent otwiera nowy etap twardej gry z rządem.
To są słowa, które dobrze niosą się w sieci – bo są proste, ostre i ustawiają oś sporu: kto ma ostatnie słowo w sprawach, które budzą emocje społeczne i polityczne.
Weto dla ustawy wdrażającej DSA. „Ministerstwo Prawdy” i spór o wolność słowa
Pierwsze weto dotyczyło nowelizacji związanej z wdrażaniem unijnego Aktu o usługach cyfrowych (DSA). Prezydent przyznał, że w założeniu takie rozwiązania mają chronić obywateli, w tym dzieci, ale jednocześnie ocenił, że do „dobrych rozwiązań” dołączono przepisy, które – w jego opinii – są nie do obrony. Najmocniej wybrzmiała obawa o to, kto w praktyce miałby rozstrzygać, jakie treści w