Connect with us

NFL

Ale się okazało!

Published

on

Rok źle się zaczął dla Agnieszki Kaczorowskiej. Nie będzie zadowolona

Jesienią 2025 roku „Taniec z Gwiazdami” stał się sceną, na której Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz przypieczętowali swój związek w sposób, którego nie dało się przeoczyć. Pocałunek na parkiecie to moment, który rozwiał wszelkie spekulacje – zamiast oficjalnych oświadczeń czy suchych komunikatów menedżerów, widzowie otrzymali obraz niczym z filmu romantycznego, który na oczach milionów stał się symbolem nowego rozdziału w ich życiu. Od tego czasu duet stał się jedną z najchętniej śledzonych par polskiego show-biznesu, a ich relacja pokazuje, że wspólne życie to nie tylko flesze i czerwone dywany, ale przede wszystkim głębsza więź i wzajemne wsparcie.

Kaczorowska, która niedawno zamknęła rozdział małżeństwa z Maciejem Pelą, otwarcie przyznaje, że nie szukała wyłącznie „motylków w brzuchu”. Razem z Rogacewiczem stawiają na świadomy proces, który sami określają jako „uzdrawianie siebie”. To podejście widać zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym – ich wspólny spektakl „7” dowodzi, że potrafią współpracować na scenie, a jednocześnie utrzymać harmonię w relacji, co w świecie show-biznesu wcale nie jest oczywiste.

Aktorka podkreśla, że u boku Rogacewicza odnalazła spokój, a on docenia jej radość z małych rzeczy. W tym związku pojawia się klasyczne, wzajemne dopełnianie – on wnosi męską wrażliwość, ona uczy go prostoty i cieszenia się codziennością. W mediach społecznościowych nie brakuje ujęć z ich życia prywatnego, w tym opieki nad córkami Agnieszki, a sama Kaczorowska chętnie dzieli się doświadczeniem z innymi kobietami, pokazując, że po rozwodzie można poukładać życie na nowo i odnaleźć szczęście.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2024 UKdiscoverer