NFL
Z ostatniej chwili, huczy o tym cały świat 😱
Trump upokorzył Putina na oczach całego świata. Pilna akcja USA na Atlantyku
Na północnym Atlantyku doszło do operacji, która od początku prowadzona była w cieniu sankcji, napięć międzynarodowych i wojskowej obecności kilku państw. Przez kilkanaście dni amerykańskie służby śledziły ruchy jednostki powiązanej z Wenezuelą i Rosją, aż sytuacja weszła w decydującą fazę. Dopiero oficjalny komunikat potwierdził, że akcja zakończyła się sukcesem.
Amerykańska operacja na Atlantyku. Tankowiec na celowniku USA
Ucieczka statku z Karaibów i próby przejęcia przez Straż Przybrzeżną
USA przejmują tankowiec z wenezuelską ropą. Reakcja Rosji i Wenezueli
Od tygodni wokół jednego tankowca narastało zainteresowanie amerykańskich służb, co miało bezpośredni związek z międzynarodowymi sankcjami dotyczącymi transportu ropy naftowej. Chodziło o jednostkę znaną dziś jako Marinera, wcześniej pływającą pod nazwą Bella-1, zaliczaną do tzw. floty cieni wykorzystywanej do omijania ograniczeń nałożonych na handel surowcami energetycznymi. Według przekazywanych informacji statek przewoził wenezuelską ropę, a jego rejs był uważnie obserwowany przez amerykańską Straż Przybrzeżną.
Sytuacja komplikowała się wraz z doniesieniami o obecności rosyjskich jednostek wojskowych w rejonie działań, w tym rosyjskiej łodzi podwodnej. Równolegle pojawiały się sygnały o przerzucie amerykańskich sił specjalnych oraz zaplecza logistycznego do baz w Wielkiej Brytanii, co miało przygotować grunt pod ewentualną operację zatrzymania tankowca na otwartych wodach.