NFL
To robili zanim stali się sławni- gdzie pracowqały największe polskie gwiazdy zanim zdobyły sławę?
To robili zanim stali się sławni- gdzie pracowqały największe polskie gwiazdy zanim zdobyły sławę?
Często wydawało nam się, że gwiazdy z pierwszych stron gazet od zawsze pijały wyłącznie drogiego szampana. Tymczasem większość z nich, zanim trafiła na szczyt, musiała po prostu zarobić na czynsz w sposób, który z dzisiejszym blaskiem nie miał nic wspólnego. Ich biografie to dowód na to, że żadna praca nie hańbi, zwłaszcza gdy marzenia o Oscarze trzeba było odłożyć na czas po szychcie. Zanim Hugh Jackman został umięśnionym Wolverinem, dorabiał jako klaun na dziecięcych urodzinach. Zakładał wtedy pstrokaty kostium i za marne grosze próbował rozbawić grupę maluchów. Z kolei Brad Pitt, zamiast pozować na ściankach, biegał po ulicach w przebraniu wielkiego kurczaka, promując lokalną gastronomię. Trudno o większy test pokory niż machanie skrzydełkami do przechodniów, gdy w głowie ma się wielką karierę filmową.
Niektórzy dzisiejsi bogacze mieli jednak w ręku konkretny fach, który wymagał nerwów ze stali albo sporej precyzji. Harrison Ford pracował jako stolarz i to właśnie dzięki zbijaniu mebli u George’a Lucasa dostał szansę, która zmieniła jego życie. Inni wybierali branże, o których wolelibyśmy nie myśleć przy kolacji. Whoopi Goldberg zajmowała się makijażem pośmiertnym, przygotowując zmarłych do ostatniej drogi. Podobne doświadczenia miał Danny DeVito, który w zakładzie pogrzebowym czesał zmarłe kobiety. Te historie pokazują jedno – show-biznes był dla nich metą, a nie startem. Zanim świat ich pokochał, musieli przejść przez etapy, które dzisiaj wydają się nam absurdalne lub dziwne. To przypomina, że dzisiejszy luksus został zbudowany na fundamencie zwykłej, czasem wręcz przyziemnej pracy, o której wielu z nich woli teraz głośno nie wspominać.