NFL
A jednak!
Agnieszka Kaczorowska właśnie to powiedziała. Zwróciła się do kobiet
Agnieszka Kaczorowska w jednym z podcastów zdecydowała się zwrócić wprost do wszystkich kobiet.
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz w “Tańcu z Gwiazdami”
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz mają swój spektakl
Agnieszka Kaczorowska zwróciła się do kobiet
Wyszukaj w serwisie
Szukaj
NEWSY
TYLKO U NAS
FOTO
TELEWIZJA
LIFESTYLE
QUIZY
O NAS
News.Swiatgwiazd.pl
>
Newsy
>
Agnieszka Kaczorowska właśnie to powiedziała. Zwróciła się do kobiet
Kamil Wroński
03.01.2026 11:26
Agnieszka Kaczorowska właśnie to powiedziała. Zwróciła się do kobiet
East News
Agnieszka Kaczorowska w jednym z podcastów zdecydowała się zwrócić wprost do wszystkich kobiet.
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz w “Tańcu z Gwiazdami”
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz mają swój spektakl
Agnieszka Kaczorowska zwróciła się do kobiet
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz w “Tańcu z Gwiazdami”
Już od pierwszego wyjścia na parkiet było jasne, że Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz nie zginą w tłumie. Ta para od razu przyciągnęła uwagę widzów „Tańca z Gwiazdami” – nie tylko perfekcyjną choreografią, ale przede wszystkim niezwykłym połączeniem dwóch światów scenicznych: tanecznej precyzji i aktorskiej narracyjności. To kontrastowe zestawienie stało się ich znakiem rozpoznawczym i tematem licznych komentarzy w sieci.
Kaczorowska, od lat uznawana za jedną z najlepszych tancerek w polskim show-biznesie, wnosiła do programu profesjonalizm, którego nie da się wyćwiczyć w kilka tygodni. Każdy ruch, każdy detal, każdy rytm były dopracowane do perfekcji. Co ważne, nie przytłaczała partnera – raczej tworzyła dla niego przestrzeń, w której mógł rozwinąć skrzydła i opowiedzieć swoją historię.
Rogacewicz, aktor z doświadczeniem scenicznym i telewizyjnym, wprowadzał do tańca teatralną dramaturgię. Jego gesty, mimika i sposób budowania napięcia sprawiały, że kolejne choreografie stawały się miniaturowymi spektaklami. Publiczność miała wrażenie, że ogląda nie tylko konkurs tańca, lecz pełnoprawną opowieść – z emocjami, konfliktem i napięciem.
Fani nie szczędzili pochwał – często podkreślali spójność i dojrzałość sceniczną duetu. W komentarzach powtarzały się określenia typu „teatralny charakter występów” czy „para, która wie, po co wychodzi na parkiet”. Widzowie szybko typowali ich jako kandydatów do finału, a niektórzy nawet obstawiali zwycięstwo.
Jednak los bywa przewrotny. Moment pożegnania z programem wywołał spore emocje – dla wielu fanów była to jedna z największych niespodzianek tej edycji. W mediach społecznościowych zawrzało: internauci nie kryli zdziwienia i zaczęli kwestionować mechanizm głosowania, zastanawiając się, jak bardzo wynik zależy od talentu, a jak bardzo od sympatii publiczności i narracji budowanej przez realizatorów.
Ta sytuacja pokazała jedno – „Taniec z Gwiazdami” to więcej niż parkiet. To emocje, historia uczestników i subtelna gra z widzem. Historia Kaczorowskiej i Rogacewicza idealnie wpisuje się w ten schemat: wysoki poziom artystyczny nie zawsze idzie w parze z długim pobytem w programie.
Mimo krótszej drogi, duet pozostawił po sobie niezatarte wrażenie. Ich występy były pełne chemii, konsekwentnego rozwoju i wyraźnego klimatu. Każdy taniec przykuwał uwagę, nawet jeśli ktoś nie śledził programu regularnie. W tle pojawiały się też komentarze o kulisach show – montażu, selektywnym pokazywaniu pracy uczestników i budowaniu napięcia w odcinkach.