Connect with us

NFL

Sting w Katowicach nie skorzystał z playbacku. Widzowie zgodni: zakasował wszystkich

Published

on

Koncert sylwestrowy TVP pod Spodkiem w Katowicach przyciągnął tłumy i największe gwiazdy, ale to Sting skradł cały show. Brytyjska legenda udowodniła, że wciąż potrafi zachwycić — bez sztuczek i bez playbacku. Internauci nie kryją zachwytu.

Tegoroczny “Sylwester z Dwójką” od początku promowany był nazwiskiem Stinga jako największej atrakcji wieczoru. Organizatorzy postawili na rozmach — na scenie pojawiła się plejada polskich gwiazd, z triumfalnie powracającą Marylą Rodowicz na czele. Jej występ, ubarwiony obecnością niekompletnie ubranych tancerzy i wielką, liściastą huśtawką, zapowiadał wieczór pełen muzycznych i stylizacyjnych niespodzianek.

Fala komentarzy po występie Stinga w Katowicach
Sting postawił na klasykę i emocje: wykonał kultowy “Every Breath You Take” z repertuaru The Police oraz nastrojową balladę “Shape of My Heart”. Artysta oczarował publiczność nie tylko charyzmą, ale i bezbłędnymi umiejętnościami wokalnymi, prezentując wszystko na żywo, bez wspomagania się playbackiem.

Występ Stinga spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem widzów. Po koncercie artysta podziękował zgromadzonej pod Spodkiem publiczności w języku polskim, a w komentarzach nie brakowało słów uznania. “Piękne to było i wzruszające”, “Mistrz. Bez świateł, ogni i różnych efektów. Sama muzyka i wokal. Legenda”, “Wyszedł starszy pan w czerni i zakasował wszystkich”, “Sting to prawdziwa gwiazda tak samo jak Bryan Adams. Bez playbacku” — pisali internauci.

Później artysta pojawił się na scenie po raz kolejny. Tym razem wykonał “Message in the Bottle” oraz “Englishman in New York”.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2024 UKdiscoverer