NFL
Koszmar Polaka w Ga-Pa! Ale co zrobił Kamil Stoch. Spiker aż krzyknął
Ależ emocji dostarczyli nam polscy skoczkowie podczas kwalifikacji do drugiego konkursu Turnieju Czterech Skoczni! Kolejny fatalny występ zanotował Piotr Żyła, ale świetną formę pokazali Kamil Stoch i Kacper Tomasiak. Oglądaliśmy również niesamowity rekord skoczni. Oto z kim Polacy zmierzą się w noworocznym konkursie w Garmisch-Partenkirchen.
Turniej Czterech Skoczni przeniósł się do Garmisch-Partenkirchen po burzliwym otwarciu rywalizacji. W pierwszym konkursie w centrum uwagi znaleźli się Słoweńcy: Domen Prevc wygrał, a Timi Zajc, choć był drugi, został zdyskwalifikowany za nieprzepisowy kombinezon.
W środę rozegrano kwalifikacje poprzedzone dwiema seriami treningowymi. Reprezentacja Polski wystąpiła w niezmienionym składzie: Kacper Tomasiak, Kamil Stoch, Piotr Żyła, Paweł Wąsek i Maciej Kot.
Najlepszym z Biało-Czerwonych podczas treningów był Kacper Tomasiak. Młody skoczek pokazał świetną dyspozycję, a skoki na 129,5 i 133 metry dawały sygnał, że może liczyć się w walce o wysoką lokatę w kwalifikacjach. Pozostali Polacy prezentowali bardziej nierówną formę.
Kamil Stoch skakał solidnie, choć przyszło mu rywalizować w trudniejszych warunkach. Próby na poziomie 125–126 m nie pozwoliły jednak na miejsce w ścisłej czołówce. Paweł Wąsek i Maciej Kot oddali poprawne skoki, ale bez wyraźnego błysku, natomiast Piotr Żyła miał największe problemy, zwłaszcza w pierwszej próbie, która zakończyła się skokiem na odległość zaledwie 114 metrów.
Błysk Kota i Stocha w kwalifikacjach. “Król wrócił”
Jako pierwszy z Polaków na belce startowej zameldował się Paweł Wąsek. Jego skok na odległość 123 m pozwolił mu spokojnie awansować do konkursu głównego choć nie dała miejsca w górnej części stawki i oznaczała rywalizację z wyżej notowanym przeciwnikiem w systemie KO.