NFL
Nie żyje legendarna aktorka Brigitte Bardot. Z takimi problemami zdrowotnymi się zmagała Czytaj więcej:
Brigitte Bardot należała do grona najważniejszych europejskich ikon kina powojennego. Jej kariera trwała ponad trzy dekady, a od pierwszego występu filmowego minęło już 73 lata. Przełom w jej karierze przyniosła rola w melodramacie „I Bóg stworzył kobietę” z 1956 roku. Mimo cenzury film zdobył ogromną popularność w Stanach Zjednoczonych, a Bardot błyskawicznie stała się obiektem zachwytu krytyków i publiczności.
Jej wyjątkowy urok i talent sprawiły, że aktorka zyskała międzynarodową sławę. Choć na początku lat 70. XX wieku postanowiła wycofać się z kariery filmowej, jej nazwisko i wizerunek do dziś pozostają synonimem francuskiego glamour i wolności kobiecej. W 2007 roku Bardot ogłosiła całkowite wycofanie się z życia publicznego, pozostawiając po sobie niezapomnianą legendę.
Problemy zdrowotne aktorki
Ostatnie tygodnie życia Brigitte Bardot były pełne niepokoju o jej stan zdrowia. Na początku października aktorka przeszła operację związaną z „poważną chorobą”, jak podawały francuskie media. Jej menedżer uspokajał wówczas, że „madame Bardot wróciła do domu, odpoczywa i czuje się dobrze”.
Jednak po trzech tygodniach aktorka ponownie trafiła do szpitala. Od blisko dwóch tygodni przebywała pod stałą opieką lekarzy w szpitalu Saint-Jean w Tulonie. Nie podano na razie, czy jej obecne problemy zdrowotne mają związek z wcześniejszymi trudnościami z oddychaniem, które zdiagnozowano u niej w 2023 roku. Wtedy jej mąż, Bernard d’Ormale, tłumaczył, że aktorka zmaga się z „rozproszeniem oddechowym”.
Wcześniej media społecznościowe były też źródłem fałszywych informacji o śmierci gwiazdy. Plotkę rozpowszechnił francuski influencer Aqababe, wskazując nawet rzekome miejsce zamówienia trumny. Sama Bardot zdementowała te doniesienia:
„Nie wiem, kim jest ten idiota, który rozpuścił fałszywą wiadomość o moim odejściu, ale wiedzcie, że nic mi nie jest i nie mam zamiaru się żegnać.”
Przed ostatnim pobytem w szpitalu aktorka regenerowała siły w swoim domu w Saint-Tropez. Niestety tym razem pogłoski o jej śmierci okazały się prawdziwe.