NFL
Brigitte Bardot nie żyje. Ikona kina miała 91 lat Czytaj więcej:
Rok 2025 zapisze się w pamięci jako trudny czas pożegnań. To był rok, w którym niemal co miesiąc świat żegnał kolejne znane postacie – przedstawicieli kultury, nauki, polityki i sztuki, ludzi, których nazwiska znał niemal każdy. Ten rok upłynął pod znakiem smutku i refleksji nad tym, jak ulotna jest sława, jak szybko legenda staje się wspomnieniem, a wspomnienie – historią. Ze sceny odchodzili artyści, twórcy i ikony, których obecność w życiu publicznym wydawała się nienaruszalna, a teraz zostawiają po sobie pustkę, którą trudno wypełnić.
Śmierć Papieża Franciszka poruszyła wiernych na całym świecie, przypominając o końcu pewnej epoki w Kościele katolickim i globalnej duchowości; jego odejście w kwietniu było jednym z tych momentów, które wstrząsnęły milionami serc. Na ekranach kin i w domach kinomanów byliśmy świadkami pożegnania takich legend jak Robert Redford, David Lynch, Diane Keaton czy Michelle Trachtenberg, których twarze i role zapisały się w historii kina i którym zawdzięczamy niezliczone wzruszenia i inspiracje. Te odejścia przypominały nam, że nawet największe postacie są śmiertelne, i że każdy rok może nam zabrać kogoś, kto przez dekady wydawał się stałym elementem naszego życia.
Nie tylko za granicą, lecz również w Polsce ten rok był trudny dla pamięci zbiorowej. Żegnaliśmy wielkich twórców i ludzi kultury, których wpływ na polską scenę artystyczną i społeczną był ogromny. Barbara Rylska – aktorka teatralna i filmowa, znana z wielu ról i rozpoznawalna dla wielu pokoleń widzów – odeszła w styczniu, zostawiając po sobie wspomnienia niezapomnianych kreacji na deskach teatru i ekranie. Joanna Kołaczkowska – aktorka, kabareciarka i osobowość estradowa – odeszła po długiej walce z chorobą, pozostawiając za sobą śmiech, który wielokrotnie rozbrzmiewał w salach teatralnych i w radio. Odeszła Agnieszka Maciąg, modelka i autorka książek, Magda Umer, legenda estrady i interpretatorka poezji śpiewanej, oraz Tomasz Jakubiak, charyzmatyczny kucharz i osobowość telewizyjna. Ich śmierć poruszyła tysiące fanów i środowisko artystyczne, pozostawiając pustkę, której nie da się wypełnić.