NFL
Niemałe zmiany przed świętami
Kubicka zdecydowała w sprawie Świąt. Po rozstaniu nie mogło być inaczej
Czy możliwe jest, aby po burzliwym rozstaniu gwiazdy zachowały świętą atmosferę Świąt? Sandra Kubicka właśnie udowadnia, że tak, choć jej sposób może zaskoczyć. Jej decyzja dotycząca świąt rozgrzała internet, a zdjęcia z nowego mieszkania mówią same za siebie.
Nowe mieszkanie Sandry Kubickiej
Samodzielne święta Kubickiej
Pierwsze Boże Narodzenie Sandry Kubickiej w nowym gnieździe
Nowe mieszkanie Sandry Kubickiej
Jeszcze niedawno Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron uchodzili za jedną z bardziej zgranych par w polskim show-biznesie. Ich wspólne zdjęcia z urodzin Barona czy z wakacji budziły zazdrość u fanów, a media społecznościowe pełne były romantycznych gestów i wspólnych chwil. Jednak życie, jak to często bywa, bywa przewrotne. Sandra zdecydowała się na przeprowadzkę do nowego mieszkania, kompletnie niezależnego od swojego byłego partnera. I choć mogłoby się wydawać, że rozstanie odbije się na jej nastroju, zdjęcia publikowane przez influencerkę świadczą o czymś zupełnie odwrotnym. Przestrzeń, którą teraz zapełnia swoimi rzeczami, jest symboliczna: nowe meble, świeże dekoracje. Sandra zaczyna nowy rozdział na własnych zasadach.
Decyzja o przeprowadzce do nowego mieszkania była naturalną konsekwencją tej zmiany. Sandra postanowiła oddzielić swoje życie od życia Barona i zyskać przestrzeń, w której mogłaby funkcjonować samodzielnie.
Pewnie się domyślacie, widzicie, że otoczenie się zmieniło. Będę nagrywać współprace reklamowe częściej stąd. To jest moje nowe mieszkanie
– ogłosiła na swoim Instagramie
Nowe mieszkanie stało się dla niej symbolem początku etapu, w którym nie musi konsultować każdego ruchu z byłym partnerem ani dostosowywać swojego planu dnia do czyichś oczekiwań.
tworzy unikalną atmosferę, w której gwiazda może celebrować święta wyłącznie po swojemu. Widać, że dla niej jest to nie tylko kwestia estetyki, ale również symboliczny akt niezależności.
To również mocny sygnał dla jej obserwatorów: życie po rozstaniu nie musi oznaczać rezygnacji z przyjemności ani bycia w cieniu dawnych relacji. Wręcz przeciwnie – może być początkiem czegoś świeżego i autentycznego, co daje prawdziwą radość. Jej publikacje na Instagramie dają poczucie, że Kubicka z optymizmem patrzy w przyszłość:
Widzicie, pięknie zamykam ten rok. Trudny dla mnie rok zamykam takimi pierwszymi razami i takimi wspomnieniami. (…) Szczerze? To mi się nawet nie chce wychodzić, tak tu jest przytulnie
Decyzja o samodzielnych świętach pokazuje, że Sandra traktuje te dni poważnie, a jednocześnie z dystansem do wcześniejszych związków. To nie jest akt buntu ani zamknięcia się w sobie, ale świadome wybieranie komfortu i własnej przestrzeni. Influencerka zyskuje tym samym nie tylko swobodę w planowaniu, ale także poczucie, że w końcu może przeżywać święta dokładnie tak, jak chce.