NFL
Niebywałe sceny w Sejmie 😱
Niecodzienny incydent na konferencji Hołowni. Reporterka TVN nie wytrzymała
Politycznym emocjom dotyczącym rozłamu w Polsce 2050 dają się ponieść nie tylko posłowie, ale również przedstawiciele mediów. Po środowej konferencji w Sejmie Szymona Hołowni doszło do niecodziennego incydentu z udziałem jednej z dziennikarek.
Rozłam w Polsce 2050
Szymon Hołownia komentuje sytuację w partii
13 listopada 2023 roku Szymon Hołownia objął stanowisko marszałka Sejmu, stając się jedną z najważniejszych postaci w polskim parlamencie. W trakcie swojej kadencji postawił na większą transparentność prac izby – rozszerzono transmisje obrad w Internecie, wprowadzono bardziej rygorystyczne limity czasu wystąpień oraz zmieniono styl prowadzenia posiedzeń na bardziej dynamiczny i mniej konwencjonalny. Hołownia zyskał opinię polityka opanowanego i koncyliacyjnego, co przełożyło się na pozytywne oceny części opinii publicznej.
Sytuacja wewnątrz partii zaczęła się jednak komplikować. 27 września 2025 roku, podczas posiedzenia Rady Krajowej Polski 2050, Hołownia ogłosił, że w styczniu 2026 roku zrezygnuje z funkcji lidera i nie będzie ubiegał się o ponowny wybór. Wybory nowego przewodniczącego zaplanowano na styczeń, lecz pierwsze głosowanie – przeprowadzone 12 stycznia 2026 roku – zostało unieważnione z powodu awarii systemu do głosowania online oraz pojawiających się zarzutów o nieprawidłowości.
Powtórzone głosowanie odbyło się 31 stycznia 2026 roku i zakończyło się zwycięstwem Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Tego samego dnia Hołownia formalnie przekazał jej przywództwo w ugrupowaniu, zamykając ważny etap w historii partii.
W połowie lutego napięcia w Polsce 2050 wyraźnie narosły. Michał Kobosko, współzałożyciel ugrupowania i europoseł, ogłosił odejście, zarzucając nowej liderce autorytarny styl zarządzania. W kolejnych dniach z partii zaczęli odchodzić także inni parlamentarzyści.
Punktem kulminacyjnym kryzysu była decyzja Pauliny Hennig-Kloski oraz 17 innych posłów i senatorów o opuszczeniu ugrupowania i powołaniu nowego klubu parlamentarnego pod nazwą Centrum. W jego skład weszli m.in. Ryszard Petru, Aleksandra Leo, Mirosław Suchoń, Joanna Mucha oraz Paweł Zalewski.
Nowy klub zadeklarował pozostanie w koalicji rządzącej, podkreślając jednocześnie chęć powrotu do pierwotnych założeń programowych z 2023 roku. Choć arytmetyka sejmowa formalnie nie uległa zmianie, przetasowania po stronie dotychczasowego zaplecza rządu wyraźnie przeobraziły układ sił w obozie władzy i wprowadziły nową dynamikę do relacji koalicyjnych