NFL
6:0! Na taką Igę Świątek czekaliśmy. Będzie wielki hit Australian Open!
Taką Igę Świątek chcielibyśmy oglądać w każdym meczu już do końca Australian Open! Polska tenisistka rozegrała bardzo dobry mecz, wygrywając z australijską kwalifikantką Maddison Inglis 6:0, 6:3. Co mogło imponować, Świątek zwiększała prędkości wymian, popisała się nawet pięknym drop shotem, a jedynego gema przegrała po niespodziewanym przełamaniu. I teraz wiemy już na pewno: w środę obejrzymy mecz, na który czeka cała Polska!
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Mało kto spodziewał się, że na tym etapie Australian Open rywalką dla Igi Świątek będzie właśnie Maddison Inglis. Kibice ostrzyli sobie zęby na starcie z Naomi Osaką, do którego nie doszło ze względu na wycofanie Japonki. Australijka wywalczyła awans do czwartej rundy bez gry, tym samym uzyskując życiowy rezultat. A trudno było przewidzieć, czy w ogóle uda jej się awansować do głównej drabinki
Inglis wystąpiła w swoim “domowym” turnieju po raz ostatni w 2022 r. Potem przez trzy lata odpadała w kwalifikacjach. Tym razem udało jej się przebrnąć przez ten trudny sprawdzian, podobnie jak jej narzeczonemu, Jasonowi Kublerowi. Australijka, wspierana przez tysiące głośno dopingujących rodaków na trybunach, mogła grać już bez żadnej presji, walcząc wyłącznie o spełnienie marzeń.